Chcę usprawiedliwić swoją nieznośnie długą nieobecność. W lecie, na początku wakacji zepsuł mi się tablet i do teraz korzystałam z internetu tylko przez telefon. Teraz zamierzam ponownie zająć się tym blogiem i dodatkowo jeszcze publikować te same treści, lub nawet jeszcze jakieś moje własne miniaturki, na wattpadzie. Nazywam się tam Cassie_Cat🐈. Zapraszał wszystkich chętnych i jeszcze raz przepraszam.
sobota, 26 listopada 2016
czwartek, 30 czerwca 2016
"Dziewczyna, która igrała z ogniem (a nawet z dwoma)
https://www.fanfiction.net/s/9707035/14/A-girl-who-kissed-the-fire
Autor: Kittzero
Paring: Hermiona Granger, Fred Weasley, George Weasley
Prędzej czy później, w każdym fandomie pojawiają się opowiadania napisane przez osoby, które nie powinny nigdy brać pióro do ręki. Wręcz encyklopedycznym przykładem tego jest "A girl who kissed the fire".
Nie można powiedzieć, że ten fanfik jest jakoś wyjątkowo tragiczny czy zły. Kłopot w tym, że jest absolutnie nijaki i pozbawiony smaku. Nie ma w sobie życia i, mimo faktu że fabuła jest unikatowa i pomysłowa, brak klimatu. Postacie są słabo zarysowane i, co tu kryć, infantylne. Główna bohaterka jest nadzwyczaj irytująca, Fred i George wydają się bezwonni i zwyczajnie nudni.
Wyglądało to, jakby autorka próbowała na siłę wbić w swoje opowiadanie wątki komediowe, co prawda z miernym skutkiem, ale liczy się intencja. Co dziwne, najbardziej rozwiniętą i najciekawszą osobą jest postać poboczne, Stella.
Sposób pisania autorki jest irytujący, używa ona stanowczo zbyt wiele epitetów. Fabuła mogłaby być bardzo ciekawy, o ile została by napisana przez kogoś innego.
Słowami podsumowania: można powiedzieć, że jest to raczej słabe opowiadanie, które nie zapada w pamięć i silnie przynudza.
Autor: Kittzero
Paring: Hermiona Granger, Fred Weasley, George Weasley
Prędzej czy później, w każdym fandomie pojawiają się opowiadania napisane przez osoby, które nie powinny nigdy brać pióro do ręki. Wręcz encyklopedycznym przykładem tego jest "A girl who kissed the fire".
Nie można powiedzieć, że ten fanfik jest jakoś wyjątkowo tragiczny czy zły. Kłopot w tym, że jest absolutnie nijaki i pozbawiony smaku. Nie ma w sobie życia i, mimo faktu że fabuła jest unikatowa i pomysłowa, brak klimatu. Postacie są słabo zarysowane i, co tu kryć, infantylne. Główna bohaterka jest nadzwyczaj irytująca, Fred i George wydają się bezwonni i zwyczajnie nudni.
Wyglądało to, jakby autorka próbowała na siłę wbić w swoje opowiadanie wątki komediowe, co prawda z miernym skutkiem, ale liczy się intencja. Co dziwne, najbardziej rozwiniętą i najciekawszą osobą jest postać poboczne, Stella.
Sposób pisania autorki jest irytujący, używa ona stanowczo zbyt wiele epitetów. Fabuła mogłaby być bardzo ciekawy, o ile została by napisana przez kogoś innego.
Słowami podsumowania: można powiedzieć, że jest to raczej słabe opowiadanie, które nie zapada w pamięć i silnie przynudza.
wtorek, 14 czerwca 2016
"Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość"
http://boso-po-mokrej-trawie.blog.onet.pl
Autor: Morya
Jednym z głównych nurtów w potterowskim fandomie są opowiadania o huncwotach. W tej dziedzinie prawie niemożliwe jest napisanie czegoś nowego i odkrywczego, jednak Moryi udaje się ta sztuka.
W typowych opowiadaniach Lilly szybko odwzajemnia uczucia Jamesa, potem coś ich rozdziela, następują rozmaite perypetie rodem z telenoweli i w końcu jest szczęśliwe zakończenie. Jednak u Moryi James odkochał się w Lilly i znalazł sobie inną dziewczynę, a Evans chłopaka. Nie do pominięcia jest również fakt, że zostali przyjaciółmi.
Ogromną zaletą tego fanfika jest duża ilość interesujących i dobrze zarysowanych postaci. Nie da się nie polubić Edith czy Dorcas lub nie kibicować związkowi Franka i Alice. No i czy znajdzie się ktoś, kogo nie irytowało Britain?
W skrócie, można powiedzieć, że to po mistrzowsku napisane, ciepłe i miłe opowiadanie z postaciami, które wzbudzają zainteresowanie od pierwszego wejrzenia. Ten fanfika promieniuje dobrą energią i gorąco go polecam.
http://viria13.deviantart.com/art/through-marauders-life-p1-252239750
Autor: Morya
Jednym z głównych nurtów w potterowskim fandomie są opowiadania o huncwotach. W tej dziedzinie prawie niemożliwe jest napisanie czegoś nowego i odkrywczego, jednak Moryi udaje się ta sztuka.
W typowych opowiadaniach Lilly szybko odwzajemnia uczucia Jamesa, potem coś ich rozdziela, następują rozmaite perypetie rodem z telenoweli i w końcu jest szczęśliwe zakończenie. Jednak u Moryi James odkochał się w Lilly i znalazł sobie inną dziewczynę, a Evans chłopaka. Nie do pominięcia jest również fakt, że zostali przyjaciółmi.
Ogromną zaletą tego fanfika jest duża ilość interesujących i dobrze zarysowanych postaci. Nie da się nie polubić Edith czy Dorcas lub nie kibicować związkowi Franka i Alice. No i czy znajdzie się ktoś, kogo nie irytowało Britain?
W skrócie, można powiedzieć, że to po mistrzowsku napisane, ciepłe i miłe opowiadanie z postaciami, które wzbudzają zainteresowanie od pierwszego wejrzenia. Ten fanfika promieniuje dobrą energią i gorąco go polecam.
http://viria13.deviantart.com/art/through-marauders-life-p1-252239750
poniedziałek, 13 czerwca 2016
Potter syreną, czyli "Syreni śpiew"
https://www.fanfiction.net/s/7620972/1/Syreni-Śpiew
Autor: Lampira
Paringi:
Autor: Lampira
Paringi:
- Harry Potter i Severus Snape
- Draco Malfoy i Remus Lupin
Ludzie, pisząc swoje fanfiki, wpadają czasami na dziwne, a bywa że wręcz niepokojące pomysły. Takim właśnie tworem jest "Syreni śpiew", w którym głównym bohaterem jest Harry Potter - syrena.
Harry, w tym opowiadaniu, był ofiarą przemocy jego wuja, który go nienawidził. W swoje 16 urodziny dowiedział się, że jest syreną i przeszedł swoją pierwszą przemianę. Chłopak był przerażony, miał mnóstwo kompleksów i niewyobrażalnie niskie poczucie własnej wartości. Postanowił zachować ten dowód bycia odmieńcem w tajemnicy, ale dowiedział się o nim Snape.
To opowiadanie jest, z całą pewnością, nietuzinkowe i nie można powiedzieć, żeby było złe. Czyta się je lekko i przyjemnie, to miła odskocznia od męczącego dnia, która pozwala odpocząć intelektowi.
Zakazana więź
https://www.fanfiction.net/s/9770434/1/Zakazana-więź
Autor: Wizards-Pupil
Tłumacz: Gabik333
Paring:
Autor: Wizards-Pupil
Tłumacz: Gabik333
Paring:
- Hermiona Granger i Fred Weasley
Mniej znanym, ale szalenie pozytywnym i śmiesznym fanfikiem jest "Zakazana więź", która wydaje się być typowym przedstawicielem opowiadań Fremione.
Podczas bitwy o Hogwart, kiedy Fred umiera w oryginale, ratuje go, za pomocą zakazanego zaklęcia, Hermiona Granger. Nie przewidziała jednak, że zaklęcie ich połączy.
Po wojnie Ministerstwo Magii wprowadziło Ustawę Małżeńską, która mówi, że "każda osoba w wieku od 17 do 30 lat musi poślubić osobę, którą wybierze jej Ministerstwo" i która stwierdziła, że np. Hermiona Granger musi wyjść za Freda Weasley'a, co poatrząc na pozostałą część fanfika wydaje się być nieco banalne i przewidywalne.
Opowiadanie wprost promieniuje dobrą energią, jest lekkie, dowcipne i przyjemne do czytania. W sam raz na ciepły, letni dzień, kiedy nie ma co robić. Należy do mniej znanych fanfików, a szkoda by było go nie przeczytać.
http://www.fanpop.com/clubs/fred-and-george-weasley/images/21838849/title/fred-hermione-fanart/b/21838849
http://www.fanpop.com/clubs/fred-and-george-weasley/images/21838849/title/fred-hermione-fanart/b/21838849
![]() |
sobota, 11 czerwca 2016
Biblia Sevmione - Bez Cukru
http://hgssbezcukru.blox.pl/html
Autor: mroczna88
Paringi:
"Bez cukru" jest, z całą pewnością, jednym z najbardziej popularnych opowiadań fanfiction w polskim fandomie. Oczywiste jest, że tak znane opowiadanie wzbudza wielkie kontrowersje wśród czytelników.
Jedną z ważniejszych cech tego fanfiction jest długość, ma 300 rozdziałów.
Występuje tam, przede wszystkim, sevmione. W przeciwieństwie do innych opowiadań, w jaki zobaczyć i zrozumieć w aki sposób nawiązuje się między nimi najpierw nić sympatii, a potem miłość.
Drugim ważnym paringiem, w tym opowiadaniu, jest związek Ginny Weasley i Draco Malfoya, który został szpiegiem wśród śmierciożerców.
Podstawą tego opowiadania jest fakt, że Hermiona Granger zostaje pomocnicą Snape'a i dostaje zadanie, polegające na tym, by stworzyć eliksir niwelując skutki Cruciatusa. Jednocześnie musi chodzić do szkoły, wspierać Harry'ego, który przeżywa niezdrowe zainteresowanie czarną magią i wypełniać misję dla Zakonu. Wszystko to dzieje się na tle okrutnych działań Voldemorta.
Jest to miłe, dobrze napisane i godne polecenia opowiadanie jednej z moich ulubionych autorek. Uważam, że powinno się przeczytać to opowiadanie, choćby po to, by zrozumieć dlaczego wzbudza ono tak wiele emocji.
Autor: mroczna88
Paringi:
- Hermiona Granger i Severus Snape
- Ginny Weasley i Draco Malfoy
- Luna Lovegood i Augustus Rookwood
"Bez cukru" jest, z całą pewnością, jednym z najbardziej popularnych opowiadań fanfiction w polskim fandomie. Oczywiste jest, że tak znane opowiadanie wzbudza wielkie kontrowersje wśród czytelników.
Jedną z ważniejszych cech tego fanfiction jest długość, ma 300 rozdziałów.
Występuje tam, przede wszystkim, sevmione. W przeciwieństwie do innych opowiadań, w jaki zobaczyć i zrozumieć w aki sposób nawiązuje się między nimi najpierw nić sympatii, a potem miłość.
Drugim ważnym paringiem, w tym opowiadaniu, jest związek Ginny Weasley i Draco Malfoya, który został szpiegiem wśród śmierciożerców.
Podstawą tego opowiadania jest fakt, że Hermiona Granger zostaje pomocnicą Snape'a i dostaje zadanie, polegające na tym, by stworzyć eliksir niwelując skutki Cruciatusa. Jednocześnie musi chodzić do szkoły, wspierać Harry'ego, który przeżywa niezdrowe zainteresowanie czarną magią i wypełniać misję dla Zakonu. Wszystko to dzieje się na tle okrutnych działań Voldemorta.
Jest to miłe, dobrze napisane i godne polecenia opowiadanie jednej z moich ulubionych autorek. Uważam, że powinno się przeczytać to opowiadanie, choćby po to, by zrozumieć dlaczego wzbudza ono tak wiele emocji.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



